środa, 29 marca 2017

Na silny wiatr ciepła czapka jest dobra nie zła;)

Felix




Boguś



Hilary




Misiaczki mają około 14 cm wzrostu.

Dawno nie polecałam żadnych książek. 
Faktycznie czytam teraz mniej ale jednak czytam;) 


Książki, które na pewno zostaną w mojej pamięci to "Stulecie Winnych" i "Krawcowa z Dachau". Naprawdę warto je przeczytać. Dopiero przy "Stuleciu" udało mi się wyłączyć myślenie o chorobie Minia. 

41 komentarzy:

  1. śliczne misiaczki, Boguś ma piękny kolor:) A z wymienionych książek nic nie czytałam, dwa ostatnie kryminały mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Link dobrze pisze i dobrze się czyta jej książki. Fabuła nie pędzi(ale wciąga) i można naprawdę chwilę pobyć w świecie tej książki.

      Usuń
  2. Ja za kryminałami raczej nie przepadam ale z tego co wyczytałam to Stulecie Winnych i Krawcowa z Dachau to powieści historyczne, a takie uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Stulecie i Krawcowa Ci się spodobają:)

      Usuń
  3. Śliczne misiaczki. Link czytałam kiedyś chyba dwie jej książki. Fajnie pisze. szybko się czyta. Oderwać się nie mogłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Mi też się bardzo dobrze czyta książki Link.

      Usuń
  4. Jejku, muszę przeczytać tę książki! Już same tytuły, a po Twojej recenzji nie mam innej możliwości:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie książki możesz brać w ciemno:)

      Usuń
  5. Misiaczki w tych czapach są rewelacyjne. Waham się między Felixem a Hilarym...
    Ksiązek nie znam, ale może uda się przeczytać.
    Trzymam kciuki za Minia !!!
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Miniowi kciuki bardzo są potrzebne:)

      Usuń
  6. łaaaaaa ale to jest piękne cudowne! pocieszne aż w sercu się ciepło robi :D mój typ 1 to niebieski ziomek:) obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te czapeczki zdejmowane to super pomysł, jak się zrobi ciepło można główkę przewietrzyć :):):)
    tytuły zapisuję, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapka musi być zdejmowana bo latem by było troszeczkę za ciepło;) Książki polecam z czystym sumieniem:)

      Usuń
  8. Misiaczki są super a w tych czapeczkach wyglądają obłędnie. Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez czapki ani rusz, zwłaszcza kiedy wieje jakby miało głowy pourywać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Misiaczki są czadowe! w czapeczkach prezentują się dużo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dziś 24* w cieniu, ale jutro ponoć ma padać, więc czapka jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapkę zawsze warto mieć pod ręką;)

      Usuń
  12. Piękne są misie :) Uwielbiam takie szydełkowe maskotki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://hafcikixxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodziuchne misiaczki :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne misiaki w czapkach !!! Ja tez czytam mniej, ale zawsze czytam :) Cos mnie się wydaje, że książka" Krawcowa z Dachau" może być interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Krawcowa jest świetną książką i czyta się ją jednym tchem.

      Usuń
  15. Hilary jest super, zamiast okularów ma czapeczkę i szalik:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przesłodkie misiaczki :) Stulecie w planach ja przeczytałam 1 cz tej drugiej serii, a kolejne cz może za tydzień ;)
    Radosnych i Pogodnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne miśki w bombowych czapkach. Odkąd mam czytnik, to czytam zdecydowanie więcej :-) Uściski dla Minia i zdrowych i spokojnych Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne mają te czapeczki :)
    <3 <3 Felix <3 <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)